Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sesderma - serum do zakochania.

Sesderma serum do twarzy Hidraderm hyal - produkt który każda z nas powinna mieć w swojej kosmetyczce ;)  Ale gdzie moje maniery... Witajcie w Nowym Roku !!

Jak nastroje? Jakieś Noworoczne postanowienia? Plany? Nowe marzenia?
Czy u Was też taka kiepska zimowa aura jak u mnie na Podlasiu?
Pogoda totalnie nie nastraja - wręcz przeciwnie, nic tylko siedzieć w domu pod kocem i nie wychylać nosa.
Ale przynoszę Wam dziś szybki post o czymś co skradło moje serce i do zakupu czego będę Was namawiać - choć w sumie nie wiem czy powinnam ;)
Tadaaaaa, tadaaaaa, tadaaaaaa (takie jakby fanfary :D)
Rzucam się Wam na pożarcie, przedstawiając rewelacyjne Hidraderm Liposomal Serum. 


Dlaczego tak bardzo przypadło mi do gustu? Jest kilka powodów:

1.  Zawiera bezpośrednie źródło kwasu hialuronowego (w odróżnieniu od standardowych produktów zawierających i wyłącznie jego prekursory),
2.  Zapewnia głębokie nawilżenie, dzięki zawartości różnych mas cząsteczkowych które docierają do wszystkich struktur skóry,
Najnowsze posty

Koreańskie cudeńka od Faberlic. iSeul.

Ho ho ho!!
Witajcie Kochani w to sobotnie popołudnie.
Po raz kolejny mogłabym napisać, że dawno mnie tu nie było, ale nadmiar obowiązków jakie nałożyłam na siebie w tym roku chyba mnie trochę przerósł. Powoli jednak zaczynam sobie wszystko układać i mam nadzieję, że zorganizuje się tak, żeby móc się z Wami częściej i przede wszystkim systematyczniej spotykać w moim blogowym świecie.

Od Mikołajkowego dnia powoli zaczynam wprowadzać się w świąteczny nastrój - i nie mówię tu tylko o porządkach w domu - choć one są jakby nieodłącznym elementem; ale także o dekorowaniu go. Uwielbiam ten czas przygotowań i momentu kiedy w radiu powoli pojawiają się świąteczne piosenki. Te przygotowania to również taka mała analiza powoli mijającego roku  i przygotowanie listy postanowień noworocznych - bardzo bym chciała aby większość z nich zrealizowała się. 

Ale wracając do tematyki mojego bloga. Jako, że nie tak dawno 6 grudnia był ulubiony dzień tych małych i dużych chciałabym się z Wami podzielić moim…

Masmi - organiczna, bezpieczna bawełna w codziennej pielęgnacji

Miękkie, wygodne, ultra cienkie po prostu idealne. Tak mogę określić zawartość mojej paczki którą otrzymałam od Masmi. Co się w niej znalazło? Czym sugerowałam się decydując się na zamówienie ich? O tym wpis poniżej.
Od początku: Masmi to hiszpańska firma która w swojej ofercie ma szeroką gamę produktów do higieny intymnej wykonanej w 100% z organicznej, czystej bawełny. Jak podają informacje na stronie artykuły te nie zawierają chloru ani plastiku, który powoduje podrażnienia, stany zapalne i inne infekcje, które nie są pożądane w naszym codziennym kobiecym, intymnym życiu. 

Do momentu kiedy nie trafiłam na stronę MASMI, nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo jesteśmy "trute" przez znanych producentów artykułów higienicznych. Wiedzieliście, że przeciętna kobieta zużywa w przeciągu swojego życia około 100 kilogramów produktów do higieny intymnej?  Warto tu wspomnieć, że materiałami jakie są potrzebne do wytwarzania tego typu produktów jest bawełna która wytwarzana jest w spos…

Milk and Honey od Oriflame

Od jakiegoś czasu w moich zasobach kosmetycznych pojawiają się produkty do pielęgnacji do których wracam po latach. W każdych testach moją uwagę skupiały te, które idealnie nawilżały i otulały delikatnym zapachem moją skórę, najlepiej takim, który w moim wyobrażeniu jest luksusowy.  Takim produktem, a właściwie linią produktów które postanowiłam u siebie reaktywować to Milk & Honey od Oriflame. Każda z nas doskonale zdaje sobie sprawę jak ogromne właściwości pielęgnacyjne ma miód i mleko w naturalnej postaci. Odżywiają i rozświetlają poszarzałą  i zmęczoną skórę. Idealnie ją nawilżają, wzmacniając jej sprężystość. Ich regularne stosowanie może zdziałać cuda - dosłownie.
Jak wiadomo nawet Kleopatra kąpała się w mleku, dzięki czemu jej skóra była olśniewająco gładka i piękna.
Jeżeli chodzi o gamę produktów tej serii, to producent proponuje nam kilkanaście pozycji - ja zdecydowałam się tylko i aż na cztery:
1. Nawilżający krem do rąk Milk & Honey Gold
2. Odżywczy krem na dzień …

Matowa "Pierwsza dama" od Faberlica.

Od zawsze szukam pomadki, która podkreśliłaby moje wąskie, prawie niewidoczne usta i która nadałaby im ładnego konturu i fajnie je nawilżyła. Przy ostatnich zakupach od Faberlica pokusiłam się aby jeszcze do koszyka moich zakupów dorzucić matową pomadkę "Pierwsza dama". Faberlic jest marką, którą opisywałam już we wcześniejszych postach o balsamie tlenowym , który stał się moim must havem i tuszu do rzęs. Marka proponuje szeroką gamę kosmetyków pielęgnacyjnych i kolorowych, które uważam, że jak na produkty katalogowe są bardzo dobrej jakości, choć oczywiście nie wszystkie u każdego muszą się sprawdzać :)


Co otrzymałam przy odbieraniu zamówienia? Po pierwsze, tak samo jak w przypadku ostatniego zakupu tuszu do rzęs, dostałam ładny produkt idealnie nadający się na prezent. Pomadka zapakowana w złoty kartonik otoczona jest złotym etui. Na ogromny plus zasługuje to jakie ma dodateki. Otóż nasadka pomadki posiada dodatkowe lustereczko, dzięki któremu możemy dyskretnie poprawić m…

"W roli głównej" - FABERLIC.

Każda z nas lubi mieć pięknie podkreślone rzęsy. Uwielbiamy kiedy są one precyzyjnie pomalowane i wyglądają jak na okładkach czasopism- czarne, wydłużone i gęste. Niejedną z nas natura obdarzyła pięknymi rzęsami, które tak naprawdę nie wymagają zbyt dużo kosmetyku, ale są wśród nas i takie Panie, które bez wytuszowanych rzęs nie ruszą się z domu - do tych osób należę i ja.


Kolejny raz pokuszona opinią znajomych i tym w jak dobrym stopniu sprawdziły się kosmetyki z Faberlica postanowiłam wypróbować tusz modelujący "W roli głównej". Miałam lekkie obawy, ponieważ poprzednie kosmetyki przy użyciu lekko mnie podrażniały, ale... kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana... W końcu te mają mnie uczynić piękniejszą...

Swój dzisiejszy wpis zacznę od modelującego tuszu do rzęs "W roli głównej".


Opis Producenta, daje nam takie informację:

Modelujący tusz do rzęs "Rola główna" posiada efekt 5 w 1: nadaje rzęsom objętości, wydłuża je, rozdziela, utrwala i pielęgnuje rów…

Nowinki od Faberlic

Po ostatnich testach balsamu tlenowego i moim zadowoleniu z niego, skusiłam się na więcej. Długo czekałam na swoje zamówienie, ale gdy tylko do mnie dotarło od razu zabrałam się za testy, żeby się podzielić z Wami swoją opinią.

W moim zamówieniu znalazły się produkty z kolorówki, ale również takie których używam do codziennej pielęgnacji cery.
Dziś jednak opowiem Wam o kosmetykach pielęgnacyjnych.
Tak, jak wcześniej wspomniałam, zauroczona balsamem tlenowym z serii OXIOLOGY, postanowiłam zaopatrzyć się w kosmetyki tej samej linii: płyn micelarny i łagodny tonik do twarzy.



Oba produkty zapakowane są w przezroczyste 150 ml buteleczki zamykane na wygodny klik. Po przechyleniu buteleczki musimy je lekko nacisnąć aby płyn dostał się na wacik. Uważam, że jest to bardzo praktyczne - mamy pełną kontrolę nad tym ile preparatu chcemy zużyć i nie musimy się obawiać że zmarnujemy go. Jedynym minusem w opakowaniu jest to, że buteleczki są identyczne, a napisy w języku rosyjskim. Dodatkowo z tyłu o…